Ciągle te wydmy

Pod wieczór chcemy dotrzeć już do cywilizacji, czyli do palmowej oazy Ksar Ghilane położonej w południowo-wschodniej części gubernatorstwa Kibili. Do tego czasu walka z Saharą nadal trwa.

Poranna kawa
fot. Adam
Mimo znacznego ciepła w ciągu dnia, nocą temperatura spada do kilku stopni
fot. Adam
Pora ruszać w drogę
Sahara w dużej mierze jest pustynią kamienistą, a jedynie 1/9 jej obszaru to tereny piaszczyste
fot. Adam
Najbardziej niebezpieczny jest moment zejścia w doliny międzywydmowe, z poziomu kierowcy nie widać co jest w dole
fot. Mirek
Sahara jest największą gorącą pustynią na Ziemi ma 9 064 300 km²
fot. Adam
Zagęszczenie roślin na pustyniach jest zawsze niewielkie, jednak mało jest obszarów całkowicie pozbawionych szaty roślinnej
fot. Adam
Gleby pustyń są prymitywne, ale mogą być bogate w sole mineralne w wyniku szybkiego parowania wody
fot. Adam
Największą rolę w kształtowaniu rzeźby terenu ma wietrzenie fizyczne i działalność deflacyjna wiatru
fot. Mirek
Film z wyznaczania trasy przez Miłosza
Dostępny w FULL HD
Kolejne unieruchomienie auta przez Adama, przy zjeździe z wydmy nie było widać, że od razu jest następna skarpa
Wśród takich krajobrazów mija nam cały dzień
fot. Adam
Ostatnia ogromna wydma, na którą wspinamy się dzisiaj
fot. Adam
Na szczycie piaskowego grzbietu spotykamy chłopca, który mieszka niedaleko z rodziną
Po arabsku umiem się przedstawić i szybko poznaje imię małego Beduina
Pod zboczami tej wielkiej wydmy rodzina hoduje wielbłądy, owce i kozy
fot. Adam
Chłopczyk ma liczne rodzeństwo
fot. Adam
Inwentarz gospodarza
fot. Adam

Na szczycie okazuje się, że Adam wycofuje się ze zboczy, bo są dość znaczne przechyły i istnieje ryzyko, że jego auto się przewróci. Razem z Grzegorzem postanawiają objechać wydmę i ustalamy miejsce spotkania już w oazie Ksar Ghilane.

Wielka piaszczysta wyspa zostaje za nami a za nią zachodzi słońce
fot. Adam

Po zmroku postanawiamy nadal jechać, chociaż podróżowanie nocą po pustynie nie należy do bezpiecznych, głównie przez spadającą widoczność, kiedy to bardzo łatwo można zabłądzić lub pogrzebać auto w piaskowym leju za kolejną wydmą.

Kolejne kilka godzin na pustyni było jednym z najbardziej ekstremalnych odcinków jakie udało nam się pokonać w życiu. Ostatecznie jednak trafiamy do oazy i rozbijamy namioty pod liściami palm. A Adam i Grzegorz nocują na pustyni, bo droga im się wydłużyła i nie zdecydowali się na podróż nocą.

Copyright © sahara.ladra.pl 2010 | Designed by Ladra WebStudio

Strona jest częścią serwisu www.wyprawy.ladra.pl